Saturday, March 13

na północy zima..




..dzisiaj w Lubiatowie nad otwartym morzem...piękne słońce... i przenikliwe zimno, wiatr, północ...zima łatwo nie odpuszcza...

10 comments:

Carina Felice said...

Dear Pchelka!
the 2nd. photo....has broken my heart!
Is great!
many regards and a big hug for you!
and thanks for sharing :)

Namaste/\

MariaPar said...

Zdjęcia są piękne, ale takie widoki na tydzień przed nadejściem wiosny budzą grozę. Mimo to wiosenne buziole :-)

Małgosia.dz said...

Ano nie odpuszcza... Tym bardziej się cieszę, że w mieście biel znikła. Tylko ten przenikający do szpiku kości wiatr... Wczoraj zabrałam aparat i wyszłam na spacer. Dosłownie godzinka. A dzisiaj bolące gardło i katar. Wiosno! gdzież ty?!!!
Pchełko, ale warto było wyjść na zimno, prawda? :) Głos uwalnianej migawki rozgrzewa... :)
Pozdrawiam serdecznie! :)

Pchełka said...

Hi Carina! :)) do not trouble..I know this place..the nature will defend by herself..

Mario..w poszukiwaniu wiosny..znalazłam jeszcze zimę..przynajmniej u nas, na północy

Małgosiu..ręce mi grabiały ale tak jak piszesz ..odgłos migawki..robi swoje..uwielbiam!

agaw said...

Ale jaka ładna ta zima ....czy mi się wydaje, czy coraz bardziej wiosenna? :)

Nettika said...

i jakie piękne zdjęcia :) Buziaki śnieżne :)

facetmorski said...

piękna ta środkowa fota

erin said...

such beautiful photos...you have captured the coldness.......in a good way.

kyungmee said...

beautiful!!! I love the second in BW the most!!!

ekspressjon said...

Dobrze, że to już, w zasadzie, tylko wspomnienie. :D