Tuesday, May 25

...



jeden z najpiękniejszych zachodów słońca jakie widziałam (w tzw. miedzy czasie fotografowania :); jest jakaś magia i coś naprawdę niesamowitego..jak się to ogląda 'na żywo'; w sezonie letnim ludzie idą tuż przed zachodem na plażę, żeby popatrzeć na 'to' zjawisko...siedzą, kontemplują i fotografują...ten zachód przeżyłam (dosłownie) w sobotę...

11 comments:

Nettika said...

O matko kochana rzeczywiście dech zapiera ..piękny !!!! Buziaki poranne :)

MariaPar said...

Przepięknie ! Zazdroszczę takich momentów...
Buziol

Hemera said...

też bym chciała taki zachód zobaczyć - uroczy

bilsot said...

Poetic photos of a poetic sunset!!!!

MEA said...

Robi wrażenie! Niesamowite kolory ... E.

wildrose said...

Nie ma co sie dziwic, bo zachody sa piekne... a ten Twoj wyjatkowy!

Ewik said...

WOW!! ale cudo!!! ale Ci zazdroszczę takiej uczty dla oczu i ducha:)) a co do huśtawki..., podeślij zdjęcie Twojego synka a ja Go z przyjemnością posadzę na takiej huśtawce:))

facetmorski said...

pomimo wieeeelu lat oglądania wschodów i zachodów nad morzem ten widok nigdy się nie znudzi..
..ta dolna fota jest świetna

Renata said...

To prawda, jest magia w tych zachodach ale tak piękne i magiczne zachody to tylko nad morzem.

Paula said...

Zachody słońca,nad morzem najpięniejsze.
Pozdrawiam.

Espresso said...

Uwielbiam zachody słońca!
te wszystkie kolory,odbicia...
Mogłabym je fotografować codziennie :)

Naprawdę miałaś szczęście,bo zachód piękny i to jeszcze nad morzem... :D