Sunday, June 20

biała (dzika?) róża..



rosną jakieś 50 m od morza...na Babich Dołach..zdjęcie z wczoraj...

10 comments:

Hemera said...

albinos wśród kwiatów ? ciekawe i piękne.
Dziś właśnie przechodziłam obok krzaku dzikiej róży i zdecydowanie były tylko różowe kwiaty.

Miłego wieczoru.

Pchełka said...

no właśnie..a tam była kępka białych..no coś niespotykanego! Pozdrawiam Cię :))i również miłego..

Ewik said...

dzika nie dzika, ale piękna!:) cudowna, czysta biel wśród tej zielonej gęstwiny... ciekawe! Trudno jest czasami znaleźć coś takiego...

MariaPar said...

Moją uwagę zaś, przykuły liście krzewu. Delikatne a jednoczesnie wyraziste.
Pchełko zazdroszczę pleneru :-)
Poranne dzień dobry

Nettika said...

O matko jaki piękny oryginał :) Buziaki

Renata said...

Te dzikie są najpiękniejsze, ale na białą, szczerze powiem, jeszcze nie trafiłam. Piękna jest.
Pozdrawiam.

wildrose said...

Uwielbiam dzikie roze!

Margo said...

Pięknota!

Espresso said...

Ta biel aż świeci!
Dzikie róże mają piękny,intensywny zapach :)

doro said...

to zdecydowanie jest "bezowa" lub "śmietankowa" róża!