
...wróciłam do miasta...krótki pobyt nad morzem docenię pewnie niebawem...choć mieszkam nad zatoką ( :)) to zawsze uciekam nad otwarte morze.. jest dla mnie wyzwaniem i inspiracją do uwiecznienia chwili...do fotografowania...i znowu natura mnie zachwyciła...
2 comments:
tak spokojnie...
bardzo nastrojowe zdjęcia...
ja też będę niedługo oglądała takie widoki - jak dobrze pójdzie.
Już się nie mogę doczekać!
Post a Comment